Najlepszy pisarz w tym kraju! Z niecierpliwością czekam na kolejne dzieła.

Marek Molenda


Andrzej Rodan to pisarz, którego cenię za to, że nie ulega żadnym presjom Nie boi się głośno mówić w swoich książkach o brudach naszego, porąbanego świata.

Barbara Wisełka


Rodan to światły pisarz. Wskazuje nam drogę rozsądku. Z niecierpliwością czekam na jego „Historię głupoty w Polsce”. To może być szok!

Helena P. Heidemann


…on jeden potrafi powiedziec i napisac to co chcialoby sie powiedziec….swietny…

Jacek Lenartowicz


To pisarz, którego książki są dla ludzi mądrych. Głupcy raczej po nie nie sięgają.

Jerzy Korba


Andrzej Rodan i jego antyklerykalne książki to skarbnica wiedzy o zbrodniach Kościoła. Dziwię się, że jeszcze go nie spalono na stosie jak Giordano Bruno. Rodan w drugim tomie „Kryminalnej historii Kościoła” napisał prawdziwy życiorys o. Tadeusza Rydzyka. Powinny to przeczytać mohery jak są rolowane przez toruńskiego cwaniaczka. Książkę tę można kupić wyłącznie w internecie na http://www.arispoland.pl bo wszystkie hurtownie i księgarnie nie przyjęły jej do sprzedaży. Pisze o tym Rodan w swojej „Autobiografii”.

Włodzimierz M.


Andrzej Rodan to stary piernik, który ma wielkie mniemanie o sobie. W wikipedii stronę o sobie chyba sam napisał 🙂 Chcecie się przekonać ile jest wart artysta – skoczcie na Allegro i zobaczcie, czy się jego książki sprzedają – to chyba najlepsza rada jaką mogę wam dać. Andrzeja Rodana raczej nikt nie czyta a z pewnością „nie chodzi” na Allegro. A i jeszcze – wiele pozytywnych opinii w tym wątku wpisał sam o sobie.

Luciola Knapińska


Andrzej Rodan w czasie badania był w pełni zorientowany. Chętnie odpowiadał na zadawane pytania, był wielomówny, w wypowiedziach drobiazgowy, dygresyjny. Pozostawał w wyrównanym nastroju, chwilami skracał dystans, prezentował wielkościową postawę […] Na podstawie uzyskanych wyników stwierdza się wysoki poziom wiadomości ogólnych, wysoką sprawność dokonywania porównań między pojęciami na poziomie abstrakcyjnym. Badany sprawnie definiuje pojęcia, stwierdza się dobrą sprawność pamięci bezpośredniej słuchowej […] Prezentuje się jako osoba dobrze przygotowana, z wysoką samooceną, energiczna, przedsiębiorcza. Dominuje w relacjach z innymi, stara się narzucać swoje zdanie. Posiada głęboko zinternalizowany system wartości, stara się sztywno przestrzegać swoich zasad. Na podstawie zgromadzonego materiału diagnostycznego u Andrzeja Rodana nie stwierdza się zaburzeń o charakterze psychotycznym.

dr Małgorzata Przybył, psycholog


Andrzej Rodan to jeden z największych współczesnych polskich powieściopisarzy i historyków, moim zdaniem. Czytam jego powieści i prace historyczne. Podziwiam tego faceta za talent, umiejętność korzystania ze źródeł i pracowitość. Jest bezkompromisowy, dowcipny, pisze przystępnym językiem, dla zwykłych ludzi, choć jest erudytą i intelektualistą. Ostatnio czytałem jego dwutomowe „Największe zbrodnie Kościoła”. Ja kupuję jego książki na http://www.arispoland.pl i jestem oczarowany, bo w księgarniach tych książek nie zobaczycie. Księgarnie boją się tematyki, którą ten autor porusza.

Seweryn K.


Właśnie jestem po lekturze „Życia erotycznego papieży” autorstwa Rodana i przypadkiem trafiłem tu na ten post i aż się specjalnie zalogowałem i zagotowałem, żeby coś napisać. To co ten człowiek opisuje w tej książce woła o pomstę do nieba. nie wiem na ile to wszystko jest prawdą, na ile wymyśloną na potrzeby książki fikcją, ale jeżeli choćby mały procent to, aż ciarki człowieka przechodzą! Strażnicy moralności, stojący u władzy największej religii świata, mający dawać przykład, pokazywać jaką drogą ma podążać ciemny i głupi lud, są od tego ludu gorsi w swych zboczeniach (a może należałoby napisać ‚lepsi’, traktując to w kategoriach perwersyjnych wyścigów)… Niech ktoś, kto zgłębił temat się wypowie. Autor co prawda powołuje się na książki historyczne, ale to nie może być prawda! jeżeli byłaby w tym choćby cząstka prawdy to ja chyba do kościoła przestanę chodzić. serio, zupełnie nie wiem co mam teraz sobie myśleć, może przejdę na jakąś mniej zakłamaną religię, np. islam?

Ubique


Ja czytałam Rodana „Dzikie gęsi” kupiłam w Merlinie i „Seryjny monogamista” od koleżanki w zamian za „Rozważną i romantyczną”. Uważam, że są to opowieści romantyczne o bezskutecznym poszukiwaniu miłości, z dużą dozą dowcipnego cynizmu i niekiepskiego humoru. Nie ma tu nic z antyklerykalizmu ani pornografii. To się naprawdę czyta!

Vitana


Andrzej Rodan jest znakomitym pisarzem, a jego książki antyklerykalne np. „Kryminalna historia Koscioła” jest rewelacyjna, erudycyjna pisana przez wnikliwego historyka, którego się nazywa polskim Deschnerem a którego Kościół nienawidzi. Ustawienie tej ankiety w ten sposób: antyklerykał czy pornograf świadczy, że ktoś robi kuku Rodanowi. Przecież to nie ma sensu. On pornografem nigdy nie był, pisał tylko książki o życiu we wszystkich jego przejawach. To jest pisarz ZNAKOMITY!

Robson


Witaj. Ja mam problem z Andrzejem Rodanem. Lubie jego styl, lubię jego pióro, ale przeszkadza mi nadmierne epatowanie pornografią. Inaczej, w życiu seksualnym papagejów stanowiło to element krytyki emigrantów. Ich próbę odnalezienia się. Jednak nie zawsze to brzmiało wiarygodnie. Boję się, że pisarz stał się maszyno pisarzem. Na stronie, którą podałeś widać tego sporo, pewnie kiedyś po to sięgnę. Jak polecasz coś to pisz.

Łukasz Turek


Andrzej Rodan to pisarz kultowy. Można pisać co się chce o tym pisarzu, ale dla wielu jest to autor z najwyższej półki. Dla mnie znakomitość literacka. Nie znacie jednak jego nowych pozycji i piszecie o książkach sprzed lat. Wystarczy zajrzeć na jego stronę biograficzną albo na www.arispoland.pl. Pozdrawiam, Heniek Bujnowicz.

Anonimowy


Dla mnie też Andrzej Rodan jest pisarzem kultowym. Jego książek się nie czyta, je się połyka jednym tchem. Podziwiam jego wiedzę i wszechstronność talentu. Nie wiem dlaczego skupiamy się tu w dyskusji wyłącznie na jego „Ostatnich dniach Sodomy” skoro Rodan jest autorem 43 książek. To fakt, że jest to powieść bulwersująca, ale nie scenami erotycznym, których tu dużo, ale wyjątkową znajomością realiów III Rzeszy, a przecież Rodan jest Polakiem. Bardzo cenię i szanuję twórczość Rodana. Powiedziałbym, że jest to niedoceniany, ale najlepszy polski pisarz. Nie bój się Łukaszu, ten „maszyno pisarz” to brylant w koronie. Ja mogę Ci polecić czterotomową „Tragikomedię Polską”. Oczy ci wyjdą z zachwytu. Pisz na arispol@wp.pl. Piotr Nowotny.

Anonimowy


Rodan to ewenement w polskiej literaturze. Nikomu nie jest obojętny. Ma tylu zagorzałych zwolenników co wrogów. Przetrzymał atak Kościoła na swoje antyklerykalne książki, przetrzyma i naszą dyskusję. Wielki talent się zawsze wybroni. Jeśli chodzi o tę powieść to ja się zgadzam z pisarką Ewą Mielczarek, która na blogu napisała: „Andrzej Rodan i jego „Ostatnie dni Sodomy” to jedno z ważniejszych dzieł w literaturze nie tylko polskiej, ale i europejskiej”.

Anonimowy